Jak ważny jest kontakt osoby fotografującej z osobami fotografowanymi, wie chyba każdy kto dłużej próbował swoich sił w fotografii ludzi … jednej z trudniejszych rodzajów fotografii, jednocześnie bardzo wdzięcznej i mogącej dać sporo satysfakcji i zadowolenia … to nie jest fotografowanie nieruchomego kwiatka obiektywem macro, to nie jest fotografowanie widoczków i panoram na statywie, to są emocje i duża nieprzewidywalność … serdeczne pozdrowienia dla Justynki i Marcina … tym razem ich fotografie zdobią posta :) a poniżej zapowiadane informacje …
1. po pierwsze WARSZTATY …
bardzo dziękuję za zainteresowanie informacją o warsztatach … 116 maili w kilka dni hmm :) … i codziennie do skrzynki wpadają kolejne … powtórzę zatem jeszcze raz mimo, że nie lubię się powtarzać: naprawdę bardzo Wam dziękuje za taki odzew.
Wasze maile pokazały mi jasno, że jest dla kogo organizować takie warsztaty oraz wskazały dwie bardzo różne grupy ludzi nimi zainteresowanych … pierwsza grupa to zawodowi fotografowie ślubni z bardzo różnym dorobkiem, druga to osoby które miałem przyjemność poznać przy różnych okazjach i które po prostu fotografują … pierwszą grupę interesują kwestie ściśle związane z fotografią ślubną, drugą grupę kwestie związane po prostu z fotografią … tym co łączy natomiast obie grupy ( i tego się nie spodziewałem :) ) to głosy, by warsztaty nie były poświęcone jedynie obróbce/postprocesowi :) Naprawdę szacunek dla tych, którzy nie chcą fabryki z presetami, akcjami i gotowych recept … którzy chcą wiedzy i pomocy w szukaniu własnego stylu … Jestem tym milej zaskoczony, bo swojego stylu nigdy nie planowałem sprzedawać :) Dajcie mi zatem proszę troche czasu by to ogarnąć / zapanować / przemyśleć / pozbierać szczęke z podłogi … wtedy podejmę decyzję co dalej i będe się z Wami kontaktować …
2. po drugie ASYSTENT …
niejednokrotnie miałem już okazję fotografować we 2 podczas całego dnia ślubu i średnio odpowiada mi ten sposób pracy … znane są światu przypadki uznanych fotografów, którzy w polowaniu na chwile/momenty/emocje, cenią sobie samotność i do końca pozostali wierni tej filozofii z małą zmianą … czyli modyfikując rolę drugiego fotografa, do własnych i przede wszystkim realnych potrzeb ceremonii ślubnych … po latach fotografowania ślubów ta filozofia jest mi najbardziej bliska i nadal uważam, że dwóch fotografów podczas całego dnia ślubu to przerost formy nad treścią … nie mam zatem w planach wciskać ludziom kolejnego marketingowego kitu typu “dwóch fotografów – dwa razy więcej zdjęć”, “kupcie nas bo jest nas 2″ itd … są fragmenty dnia ślubu w których drugi fotograf bardzo się przydaje, ale to tylko fragmenty, więc w wielu przypadkach to obecność dla samej obecności ( jest bo jest, jest bo go widać albo opcja zupełnie skrajna: jest i przeszkadza ) … a teraz konkrety: poszukuję do współpracy fotografa … nic nie jest zagwarantowane i nic nie jest wykluczone … jedyną gwarancją jest zdobycie praktyki i ogromnego doświadczenia, a więc coś czego nie da się zmierzyć i nie da się dokładnie wycenić – to inwestycja w siebie.
wymagania: kocham fotografię, potrafię robić poprawne technicznie zdjęcia, mam zapał i ogromną chęć bycia lepszym, posiadam minimum jedną lustrzankę cyfrową, posiadam minimum jeden jasny obiektyw … zgłoszenia: kacper@kacperolejnik.com … dokładne informacje prześle po kontakcie mailowym … rozpoczynamy bardzo pracowicie zapowiadającym się sezonem 2010.
3. po trzecie DOCENIAMY KREATYWNYCH LUDZI …
ponieważ 90% fotografii plenerowych w moim portfolio stanowią moje pomysły, pozostałe 10% należy do moich par młodych, postanowiłem ogłosić mały konkurs … ze względu na bardzo dużą ilość już posiadanych rezerwacji 2010, nie organizuję takiej akcji w tym roku … jednak jeżeli planujecie ślub w roku 2011 to mamy trochę czasu i zapraszam do udziału … konkurs polega na nadsyłaniu Waszych najoryginalniejszych pomysłów na wymarzoną sesję plenerową … ale to musi być naprawdę coś ! … para która nadeśle scenariusz który zdeklasuje w mojej ocenie wszystkie inne, wygrywa całodniową sesję plenerową, którą zrealizuje wg wymarzonego scenariusza za darmo … wyniki zostaną ogłoszone na blogu … propozycje można nadsyłać do końca 2010, czyli do 31 grudnia … fotografie z tej sesji zostaną opublikowane na blogu z odpowiednią informacją … zapraszam …
pozdrawiam i do następnego “przeczytania” :)


Fajny pomysł z konkursem ;)
Krzysiek, startujesz ? ;) …a pomysł rzeczywiście fajny. szkoda że na wyniki trzeba bedzie tak dlugo czekać.