Nastąpiła aktualizacja portfolio ślubnego … tzn. aktualizacja to za dużo powiedziane … raczej podmianka starszych zdjęć na bardziej aktualne :) Ogólnie mam z tym zawsze wielki problem … co pokazać po kolejnym sezonie, co wybrać, przy tak dużej ilości fotografii które wykonuję ? Przecież nie wrzucę na stronę np 1000 zdjęć :) … dlatego coś tam z przed lat odpadło i coś tam nowszego przybyło, co wcale nie oznacza, że to “właściwy i jedynie słuszny” wybór :DDD Jeśli ktoś ma “niedosyt” zdjęć na stronie i blogu, zapraszam do pracowni … odpale Wam 8 zewnętrznych dysków twardych + przeglądarkę i … do dzieła !!! :)
Kolejna zmiana ( co pewnie udało się zauważyć :)) to zmiana strony startowej, gdzie znajduje się podział na fotografię ślubną i najogólniej nieślubną … ta druga z racji fotografii ślubnej która pochłonęła mnie w 90% jest wypełniona sporą ilością baaaaardzooooo starych zdjęć, co nie znaczy, że są zupełnie do d … :) oraz pewną ilością nowszych zdjęć rodzinnych, ciążowych, zdjęć dzieciaków itd. Ogólnie po tym roku mam coraz większą ochotę na rozwinięcie fotografii rodzinnej która z racji ślubów zajmujących dosłownie cały mój czas, zawsze schodziła na daleki plan drugi … to się zmieni :) poniżej 3 “świeże” obrazki mojej ulubionej obecnie modelki “Natki” :DDD
Zima to świetny ( i jedyny możliwy :DDD ) termin na robienie porządków wszelakich, aktualizację portfolio, zmiany serwerów, konserwacje sprzętu, modernizacje kompa, nowe zakupy by “produkować” dla Was wciąż lepsze pamiątki … na tym podobne cuda od wiosny najzwyczajniej w świecie nie będzie czasu, gdy ruszy “machina” ślubno-fotograficzno-obróbkowo-albumowa” :) … ta praca to ciągły rozwój tak w kwestiach umiejętności i doświadczenia które z roku na rok stanowi dosłownie przepaść, jak i sprzętu który również ma wpływ na efekt końcowy … przy okazji przeglądania gigabajtów archiwów trafia się też pełno obrazków które wywołują mega-uśmiech na twarzy, gdy przypominam sobie konkretne imprezy :) Pozdrowienia dla Kasi i Adama :)

Pojawił się też sklepik … obecnie “przeciąg’ w nim panuje :) ale to się będzie systematycznie i szybko zmieniać … przede wszystkim od zawsze chciałem rozwiązać problem jakościowej i estetycznej kichy na rynku albumów fotograficznych i mam nadzieję, że wkrótce mi się to uda :) … prowadzę rozmowy z kilkoma producentami ślicznych i bardzo solidnych albumów z zagranicy i zapewne niebawem uda się uruchomić ich przedstawicielstwo w PL, a produkty z których po kilku miesiącach nie wypadają kartki i których okładki nie zawierają serduszek, kaczuszek, gołąbków, złotych napisów czcionką arial itd. :) wprowadzić do sklepiku …
Wkrótce także informacja dotycząca warsztatów fotograficznych, które ( po cichu :)) już dawno ruszyły … bez górnolotnej retoryki, bez plakatów, bez haseł …
Rozwiąże się także sprawa asystenta na rok 2010 … mnóstwo ciekawych ludzi do mnie napisało :) niestety asystent może być 1 …
serdeczne pozdrowienia dla wszystkich którzy tutaj zaglądają, a na zakończenie kilka “moich byłych” ( jak to brzmii !!! :DDD ) panien młodych w wersji mono :)



Zmiany, zmiany, zmiany… :) Bardzo fajnie Kacper, ciągle brniesz do przodu w zatrważającym tempie :) Lubię do Ciebie zaglądać i robię to coraz częściej :) A na sklepik czekałem i czekam aż rozhula się na dobre :) Na pewno skorzystam! Pozdrawiam!
…. zawsze się uśmiecham, gdy oglądam zdjęcia. Dzięki Tobie mamy wspaniałą pamiątkę :)
a ja się uśmiecham jak sobie przypominam Wasze wesele – było naprawde świetnie – bez kiczu i w luźnej atmosferze – stara zasada: klimat tworzą ludzie :)