Z Eweliną pierwszy raz spotkaliśmy się na jej ślubie, obecnie spotykamy się na moich warsztatach fotograficznych, a ostatnio również na … basenie :) Sesje brzuszkowe w plenerze, gdy jest ciepło i pięknie to czysta przyjemność … i do tej pory w takim właśnie okresie fotografowałem “ciężarówki” … m.in Basię Michalczewską ( nad morzem ), której zdjęcia można obejrzeć TUTAJ oraz Monikę – również “moją” byłą pannę młodą, której zdjęcia ( w lesie i nad jeziorem ) są dostępne TUTAJ … gorzej gdy życie napisze taki scenariusz, że brzuch rośnie w zimie, gdy za oknem minus 20 stopni :) … z Eweliną darowaliśmy sobie zatem sesje w śniegu narażając zdrowie malucha oraz mamy i postanowiliśmy wykorzystać basen, by stworzyć pamiątkę z tego wyjątkowego okresu jakim jest ciąża i którego raczej nie można “przełożyć” na inną porę roku :) … poniżej kilka obrazków – zapraszam.


